Dlaczego dzieciaki kochają 67: psychologia bezsensownego słowa
Sygnalizacja grupowa, żarty wewnętrzne, konsternacja dorosłych i radość z hałasu. Prawdziwe powody, dla których liczba bez znaczenia podbiła pokolenie.
· 2 min czytania · od zespołu 67
Six seven! Nie tylko to czytaj: Zagraj w 67 Dołącz do czatu
Dorośli wciąż zadają złe pytanie. "Co to znaczy?" nie ma odpowiedzi. "Dlaczego to kochają?" ma kilka.
Wyznacza granicę grupy
Każde pokolenie wymyśla sposób na odróżnienie swoich od obcych. Slang zawsze to robił, ale slangu można się nauczyć. Słowa bez znaczenia nie da się nauczyć, można je tylko przeżyć: albo czujesz, kiedy powiedzieć 67, albo nie. To idealne hasło dostępowe, bo nie ma treści, którą można by wykraść.
Konsternacja dorosłych to nagroda
Gdy nauczyciel pyta, co znaczy 67, uczciwa odpowiedź brzmi "nic", a patrzenie, jak dorosły nie chce zaakceptować tej odpowiedzi, to najśmieszniejsza rzecz w pokoju. Mem żyje z tej pętli. Każdy artykuł wyjaśniający, każdy list ze szkoły, każdy materiał w wiadomościach go karmi. (Tak, łącznie z tym tekstem. Wiemy.)
Jest fizyczny
Większość memów żyje na ekranie. 67 żyje w ciele: dwie ręce, okrzyk, rytm. Działa na sali gimnastycznej, na korytarzu, w samochodzie. Można to zrobić bezgłośnie przez cały pokój. To sprawia, że jest to tyle samo gra, co hasło, a dzieciaki są lepsze w grach niż dorośli.
Jest tanie
Gest zajmuje sekundę i nic nie kosztuje. Nie ma dla niego złego kontekstu poza formalnymi sytuacjami, a łamanie formalności jest częścią uroku. Mem, który łatwo wykonać, zawsze pokona ten, który wymaga telefonu.
To bezpieczny bunt
Wykrzyczenie liczby to nie przekleństwo, nie okrucieństwo, nie niebezpieczeństwo. Irytuje dorosłych, nikogo nie krzywdząc. Dla dwunastolatka to złoty środek: maksymalne zakłócenie, zero konsekwencji.
I po prostu jest zabawą
Badacze zabawy mają termin "wspólna radość" na przyjemność z robienia czegoś bezsensownego razem. Cała klasa robiąca gest rękami o 6:07 to wspólna radość w najczystszej formie. Nic nie zostaje osiągnięte, a każdy czuje się lepiej.
Co to nam mówi
Że pokolenie wychowane na algorytmach wybrało, jako swoje sygnaturowe słowo, jedyną rzecz, której algorytm nie potrafi zrozumieć. Może płynie z tego jakaś lekcja. My zamiast tego będziemy dalej robić o tym grę.


