Kultura

Czy 67 umarło? Co dzieje się z memami, które trafiają do mainstreamu

Co kilka miesięcy ktoś ogłasza koniec 67. Oto jak memy naprawdę umierają, dlaczego 67 wciąż nie umiera, i jak poznać, kiedy w końcu to nastąpi.

· 2 min czytania · od zespołu 67

The mascot rising like a phoenix from lime flames above a broken old phone

Six seven! Nie tylko to czytaj: Zagraj w 67 Dołącz do czatu

"67 jest martwe" jest publikowane mniej więcej raz w tygodniu od lata 2025 roku. Liczba wciąż tu jest. Więc czego trzeba, żeby ją zabić?

Jak zwykle umierają memy

  1. Dorośli to przyjmują. Marka używa tego w reklamie, polityk to mówi, poranny program to wyjaśnia. Dzieciaki przechodzą dalej w ciągu kilku dni.
  2. Dostaje definicję. Gdy mem zaczyna znaczyć jedną konkretną rzecz, przestaje być zabawką.
  3. Bodziec znika. Mem związany z serialem kończy się razem z serialem. Mem związany z piosenką kończy się, gdy piosenka przestaje grać.
  4. Pojawia się zastępstwo. Uwaga jest ograniczona. Nowa rzecz zjada starą.

Dlaczego 67 się opiera

  • Dorośli to przyjęli i to nie miało znaczenia. Żart zawsze polegał na tym, że dorośli tego nie rozumieją; dorośli próbujący tego użyć to ten sam żart z drugiej strony.
  • Nie ma definicji do zdobycia. Dictionary.com próbował i napisał "vibe". Nie da się przypiąć niczego.
  • Bodziec to sam system liczbowy. 6 i 7 nigdzie się nie wybierają. Każdy zegar, cena i strona to bodziec na zawsze.
  • Zastępstwa zawiodły. 41 było próbą, a internet potraktował je jako próbę.

Jak naprawdę wygląda "martwe"

Mem jest martwy, gdy mówienie go sprawia, że młodsze dzieciaki się krzywią. Nie dorośli, młodsze dzieciaki: ci, którzy dziedziczą kulturę. Gdy dziewięciolatek przewraca oczami na trzynastolatka robiącego gest rękami, 67 jest skończone. To jeszcze się nie stało. Jeśli już, to dziewięciolatkowie są najgłośniejsi.

Inne zakończenie

Niektóre memy nie umierają; przechodzą na emeryturę do samego języka. "Lol" nie jest już śmieszne i jest wpisywane miliard razy dziennie. "OK" było żartem w 1839 roku. 67 mogłoby pójść tą drogą: liczba znacząca "tak sobie" albo "cokolwiek", mówiona bez śmiechu, na zawsze. To byłby dziwniejszy los niż śmierć, i pewnie ten, na który zasłużyło.

Nasze stanowisko

Zbudowaliśmy o tym grę, więc nie jesteśmy neutralni. Ale zbudowaliśmy tę grę tak, żeby przetrwała mema: biegacz jest dobrym biegaczem, a licznik dobrym licznikiem, niezależnie od tego, czy ktokolwiek wykrzykuje tę liczbę. Jeśli 67 umrze, my wciąż tu będziemy. Po prostu będzie ciszej.

Więcej 67