Gry

Krzywa prędkości w 67 Rush wyjaśniona

Dlaczego 67 Rush na początku wydaje się wolne, a później brutalne, i dokładny moment, w którym gra przestaje przyspieszać i zaczyna testować koncentrację.

· 3 min czytania · od zespołu 67

Maskotka pędzi przez rozmyte neonowe smugi prędkości, gdy po obu stronach mijają ją wieżowce miasta

Six seven! Nie tylko to czytaj: Zagraj w 67 Dołącz do czatu

Pierwsze pięć sekund przejazdu w 67 Rush wydaje się niemal leniwe. Znaki spływają drogą, masz czas na myślenie, może nawet podskakujesz dla zabawy. Potem, bez żadnej zapowiedzi, gra staje się zupełnie innym zwierzem. Oto, co naprawdę dzieje się pod maską.

Dwa pokrętła, kręcące się razem

67 Rush zwiększa trudność, dostosowując dwie rzeczy naraz, i robi to w sposób ciągły, a nie skokowo poziomami.

  • Prędkość drogi. Jak szybko znaki przemieszczają się z horyzontu na twój pas.
  • Częstotliwość pojawiania się. Jak często pojawia się nowy znak.

Obie zaczynają łagodnie. Obie rosną, im dłużej trwa przejazd. Nie ma ekranu „poziom 2” ani walki z bossem, jest tylko droga, która po cichu staje się coraz mniej wyrozumiała z każdą sekundą, którą przeżywasz.

Gdzie naprawdę kończy się wzrost

Oto część, której niemal nikt nie odkrywa samym wyczuciem: ten wzrost nie trwa w nieskończoność. Prędkość drogi i częstotliwość pojawiania się rosną przez mniej więcej pierwszą minutę przejazdu, a potem osiągają pułap i tam zostają. Po tym momencie gra mechanicznie nie staje się trudniejsza. Jest dokładnie tak szybka, jak będzie zawsze.

To ma znaczenie, bo zmienia spojrzenie na to, czym naprawdę jest długi przejazd. Przetrwanie pierwszej minuty to kwestia dostosowania się do przyspieszenia. Przetrwanie po niej to czysta koncentracja, bo droga nie rzuci w ciebie już niczym nowym, będzie tylko zadawać to samo pytanie szybciej, niż twoja cierpliwość chciałaby na nie odpowiadać.

Dlaczego początek gry jest zwodniczy

Ponieważ krzywa jest płynna, a nie skokowa, twój mózg ledwo zauważa pierwsze kilka wzrostów. Właśnie dlatego początkujący rozbijają się mniej więcej w okolicach dwudziestej do trzydziestej sekundy: zbudowali swój rytm wokół tempa z początku i nigdy się nie dostosowali. Droga nie skoczyła nagle, to ich okno na reakcję po cichu skurczyło się pod nimi.

Granie z krzywą, a nie przeciwko niej

  • Nie zamykaj się wcześnie w jednym rytmie. Jakikolwiek odstęp wydaje się wygodny w pierwszych dziesięciu sekundach, do trzydziestej sekundy będzie się wydawał niebezpiecznie wolny. Spodziewaj się tego i zostań elastyczny.
  • Traktuj granicę jednej minuty jako punkt kontrolny. Jeśli wciąż żyjesz, gdy wzrost się wypłaszcza, przetrwałeś najtrudniejszy okres dostosowania w tym przejeździe. Wszystko potem to kwestia regularności, nie nowego refleksu.
  • Wykorzystaj światła na krawędziach jako swój prędkościomierz. Limonkowe światła biegnące wzdłuż krawędzi drogi poruszają się w tym samym tempie co wszystko inne. Kiedy zamiast wyraźnych bloków zamieniają się w smugi, jesteś blisko maksymalnej prędkości albo już ją osiągnąłeś.

Płaskowyż to miejsce, gdzie naprawdę powstają wyniki

Wielu graczy zakłada, że w rankingu dominują ludzie, którzy szybciej reagują na trudniejszą grę. W większości dominują w nim ludzie, którzy przestali panikować, gdy krzywa się wypłaszczyła. Gdy prędkość i częstotliwość pojawiania się przestają rosnąć, długi łańcuch kombo to kwestia zachowania spokoju i wczesnego czytania pasów, a nie prześcigania w reakcji wciąż przyspieszającej drogi.

Jeśli chcesz poznać matematykę stojącą za tym, dlaczego spokojny łańcuch jest wart tak dużo więcej niż nerwowy, przewodnik po kombo dokładnie tłumaczy, jak nagradza go mnożnik.

Spróbuj sam poczuć ten płaskowyż

W następnym przejeździe nie próbuj bić swojego wyniku. Spróbuj tylko zauważyć dokładny moment, w którym droga przestaje przyspieszać. Większość graczy potrafi to poczuć, gdy tylko wie, czego szukać, a gdy już to poczujesz, cała druga połowa przejazdu robi się dużo mniej straszna.

Zagraj w 67 Rush i poszukaj tego płaskowyżu, a potem powiedz na czacie, w którym momencie go znalazłeś.

Więcej 67